Może nie zdajesz sobie z tego sprawy, ale żyjemy w świecie wszechobecnej reklamy i marketingu. Zazwyczaj są one dla nas drażniące i mamy do nich negatywne nastawienie, ale nie zapomnij że każda firma, czy instytucja aby funkcjonować musi zaistnieć w naszej świadomości. Na pewno spotkałeś się nie raz z sytuacją w której produkt, czy usługa odbiegała nieco od tego co obejrzałeś na spocie reklamowym. Takie sytuacje dotyczą często produktów zakupionych przez internet, gdzie widzimy tylko zdjęcie produktu upiększone w programie graficznym. Po jego otrzymaniu jesteśmy mocno rozczarowani, że nie wygląda jak na zdjęciu przez co nie spełnia naszych oczekiwań. Tak często jest w przypadków produktów sprzedawanych przez internet, a czy reklama deweloperów też mija się czasami z rzeczywistością?
Reklama a rzeczywistość
Ważnym elementem podczas kupna mieszkania jest jego otoczenie. Dlatego ze skrupulatnością oglądamy plakaty, broszury, czy przeglądamy strony internetowe z wizualizacją osiedla, na którym stoi lub ma stanąć nasze mieszkanie. Reklama deweloperów skierowana do potencjalnych kupujących w postaci broszur, czy wizualizacji niestety nie zawsze zgadza się z późniejszą rzeczywistością. Po wybudowaniu osiedla nagle okazuje się, że zieleni nie jest tak dużo jak na zdjęciach, plac zabaw jest mniejszy, czy widoki nie takie jak powinny być. Należy dlatego pamiętać, że reklama deweloperów nie jest projektem osiedla, tylko wizualizacją, która ma zachęcić nas do kupna mieszkania właśnie w tej lokalizacji. Puste miejsca parkingowe na zdjęciach w rzeczywistości będą zapełnione autami, a na drzewa, które dają dużo cienia będzie trzeba parę lat poczekać.
Reklama deweloperów
Należy także wziąć pod uwagę, że reklama deweloperów będzie zawierać projekt gotowego osiedla, a my wprowadzając się jako pierwsi będziemy kilka lat mieszkać na placu budowy. Warto też przed zakupem odwiedzić miejsce w którym będzie stało nasze lokum, aby porównać wizualizację z możliwościami danej okolicy. Ponadto po wprowadzeniu się mieszkańców, będą oni mieli realny wpływ na otoczenie w jakim się znajdują. Wspólnoty, czy spółdzielnie mieszkaniowe mogą zatem, przy udziale mieszkańców, znaczeni zmienić wygląd osiedla. Spowoduje to, że wcześniejsze reklamy i wizualizacje nie będą miały nic wspólnego z obecną koncepcją osiedla.
Reasumując, reklama deweloperów, tak jak i reklama innych firm często nie pokrywa się z rzeczywistością i należy ją traktować z odpowiednim dystansem. Nie jest to celowe wprowadzanie w błąd potencjalnych klientów, a jedynie zachęta i chęć zwrócenia uwagi na dany projekt.
FAQ – najczęściej zadawane pytania
Czy reklama deweloperów zawsze odzwierciedla rzeczywistość?
Nie, reklama deweloperów skierowana do potencjalnych kupujących w postaci broszur czy wizualizacji nie zawsze zgadza się z późniejszą rzeczywistością. Często okazuje się, że zieleni jest mniej, plac zabaw mniejszy, a widoki inne niż te przedstawione.
Jakie są typowe różnice między reklamą dewelopera a faktycznym stanem osiedla?
Po wybudowaniu osiedla nagle okazuje się, że zieleni nie jest tak dużo jak na zdjęciach, plac zabaw jest mniejszy, czy widoki nie takie jak powinny być. Ponadto, puste miejsca parkingowe na zdjęciach w rzeczywistości będą zapełnione autami, a na drzewa dające dużo cienia trzeba będzie parę lat poczekać.
Czym jest reklama deweloperów w kontekście projektu osiedla?
Należy pamiętać, że reklama deweloperów nie jest projektem osiedla, tylko wizualizacją, która ma zachęcić nas do kupna mieszkania właśnie w tej lokalizacji. Będzie ona zawierać projekt gotowego osiedla, podczas gdy my wprowadzając się jako pierwsi będziemy kilka lat mieszkać na placu budowy.
Jak potencjalni kupujący mogą zweryfikować prawdziwość reklam deweloperskich?
Warto przed zakupem odwiedzić miejsce, w którym będzie stało nasze lokum, aby porównać wizualizację z możliwościami danej okolicy.
Czy reklama deweloperów, która odbiega od rzeczywistości, to celowe wprowadzanie w błąd?
Nie jest to celowe wprowadzanie w błąd potencjalnych klientów, a jedynie zachęta i chęć zwrócenia uwagi na dany projekt. Reklamę deweloperów, tak jak i reklamę innych firm, należy traktować z odpowiednim dystansem.